dsc_1039

Są takie rzeczy, które nigdy mi się nie nudzą. Nie nudzą mi się lody. Nie nudzi mi się czytanie książek, choćbym nie wiem ile ich przeczytała. Nie nudzi mi się oglądanie Przyjaciół. I Kilera po raz dwudziesty czwarty. I nie nudzą mi się Tatry. Kiedy pod koniec sierpnia okazało się, że uda nam się wyrwać na krótki urlop, naprędce zaczęliśmy się  zastanawiać nad kierunkiem podróży. Pomysły były dwa: Trójmiasto albo Bieszczady. Jak to więc się stało, że znowu wylądowaliśmy w Tatrach?

dsc_1024

dsc_1060Widok z Sarniej Skały

Szlak z Doliny Kościeliskiej na Ciemniak

Mamy chyba szczęście do kotów. Ten mieszkał pod naszym domkiem i towarzyszył nam przez cały urlop 🙂

Widok z Ciemniaka

Kolejny dwutysięcznik zdobyty 🙂

Kościelisko. Nie wiedziałam, że jest tu tak pięknie.

dsc_1281

Szlak na Halę Gąsienicową

Hala Gąsienicowa

Czarny Staw Gąsienicowy

Pogoda w Tatrach potrafi zmienić się w mgnieniu oka

Już po burzy. Było strasznie ale przeżyliśmy 🙂

Tablice upamiętniające osoby, które zginęły w Tatrach. W takich miejscach zdecydowanie czuć potęgę gór.

  • Ola

    Nie nudzą nam się te same rzeczy 🙂
    Piękne zdjęcia
    Pozdrawiam

  • Aż wstyd się przyznać, że w Tatrach nigdy nie byłam, a marzą mi się już od dłuższego czasu 🙂 Dla takich krajobrazów bardzo bym chciała się wybrać, no i dla kozy 😉

    • bymadameem

      To wybierz się koniecznie, na prawdę warto:) Ja nigdzie indziej nie odpoczywam tak, jak w górach:)