Muszę się Wam do czegoś przyznać: jestem niezłą słodyczo-maniaczką. Co prawda jest już ze mną trochę lepiej niż jeszcze kilka lat temu, kiedy bez problemów byłam w stanie pochłonąć całą tabliczkę czekolady (Milka Oreo mmm…) ale jednak pewne słabości wciąż pozostały i chociaż rękami i nogami podpisuje się pod wszystkimi teoriami dotyczącymi wyeliminowania cukru z diety to wciąż, kiedy nikt nie widzi, zdarza mi się podjadać coś z mojej szafeczki na czarną godzinę (czarna godzina nadchodzi ostatnio prawie codziennie w okolicach godziny 22 ). Ale jest jeden sposób na takich słodyczoholików jak ja: lody! Bo przecież lody nie tuczą, prawda? Pewnie nie jestem jedyną osobą, która słyszała o teorii, że spożywanie lodów powoduje wychłodzenie organizmu, który musi uruchomić zapasy energii, żeby powrócić do naturalnej temperatury, a więc kalorie, które spożywamy od razu są spalane 🙂 Nie wiem ile jest prawdy w tej teorii ale raczej nie mam zamiaru zaprzątać sobie głowy weryfikowaniem tego:)  Lody są zdrowe i tyle! A jeszcze zdrowsze są lody, które są przygotowywane w domu, ze składników, które sami wybierzemy, i co do których możemy być pewni, że ich jakość i świeżość nie pozostawia zastrzeżeń.

W tym roku po raz pierwszy postanowiłam spróbować swoich sił w domowej produkcji lodów i… przepadłam! W dosłownie kilka minut możemy wyczarować nasz ulubiony smak lodów mając pewność, że nie ma w nich żadnego E, żadnych sztucznych barwników czy tony cukru. Jak na razie udało mi się zrobić trzy różne smaki (jak na razie bo coś czuję, że to będzie moje ulubione zajęcie nie tylko w okresie letnim:)), z którymi z wielką chęcią się z Wami podzielę.

Lody truskawkowe

Najprostsze lody  świata. Po umyciu i oderwaniu ogonków z truskawek blenduję je z jogurtem naturalnym i już:). Ja do swoich lodów truskawkowych nie dodawałam cukru ale jeśli komuś nie odpowiada kwaskowaty smak truskawek to zawsze można dodać łyżkę miodu.

Lody truskawkowe

Lody jogurtowo – porzeczkowe

Porzeczki myjemy, odrywamy łodyżki i delikatnie zgniatamy widelcem. W kielichu blendera miksujemy jogurt grecki z miodem w proporcji, która będzie nam odpowiadać (ja na kubek 400 g jogurtu użyłam dwóch łyżeczek miodu). Całość nakładamy na przemian do foremek.

Lody jogurtowo - porzeczkowe

Lody pistacjowe

Moje ulubione:) Słodzone mleko skondensowane miksujemy z rozdrobionymi pistacjami (najlepiej użyć rozdrabniacza albo blendera, tak, żeby pistacje miały postać drobnego proszku). W osobnej misce ubijam śmietankę 30% i delikatnie łączę ją z mieszanką mleka i pistacji. Nakładam do foremek. Na swoje lody użylam 300 g mleka, 200 g pistacji i 400 g śmietanki.

Lody pistacjowe

Lody oczywiście muszą posiedzieć trochę w zamrażarce więc radzę uzbroić się w cierpliwość 🙂

A czy Wy przygotowywaliście już jakieś lody w domu? Jeśli tak to jestem bardzo ciekawa Waszych przepisów!

Lody jogurtowo - porzeczkowe

  • Pistacjowe wyglądają zachęcająco… 🙂
    Również przygotowuję lody w domu! Kokosowe, bananowe z miętą,albo jagodowe – takie domowe lody to zdrowe wersje słodyczy 😉

  • Teoria jest mistrzowska i wpisuje się idealnie w kobiecą naturę, szczególnie latem!
    Przyznam, że również swoje słodkie skłonności staram się hamować a resztki lądują w pudełkach z lodami. Aż sobie zapiszę przepisy

  • Zawsze idę na łatwiznę i pędzę po lody do sklepu, podobnie jak po ciasto. Po prostu kiepski ze mnie cukiernik, zero powołania. Te pistacjowe też do mnie przemawiają, choć wiem, że bedę zbyt leniwa, by je zrobić, a szczególnie, że lada moment urlop! A szkoda, bo nie jadłam jeszcze dobrych lodów pistacjowych, jedząc takie ze sklepu zawsze czuję, że mogłoby być lepiej 🙂

    • bymadameem

      Może warto spróbować 🙂 w gruncie rzeczy ich zrobienie nie zajmuje dużo czasu a satysfakcja gwarantowana 🙂