Uwielbiam Polskę! Może brzmi to trochę banalnie ale kiedy tak się zastawiam nad tym, dochodzę do winsoku, że jestem niezłą szczęściarą, że urodziłam się w kraju gdzie z jednej strony mamy jedno z najpiękniejszych pasm górskich na świecie, a z drugiej strony piękne,rozległe morze. Mam jednak wrażenie, że zbyt często wpadamy w pułapkę podążania za tym co dalekie i egzotyczne i zapominamy o tym, że nasz kraj też kryje mnóstwo ciekawych miejsc, które niejednokrotnie są celem turystów z całego świata. Sama muszę przyznać, że często mając do wyboru podróż po Polsce lub krótki wypad do innego europejskiego miasta w większości przypadków wybierałam to drugie, aż w końcu uświadomiłam sobie, że znam tak na prawdę tylko niewielką część kraju, w którym się urodziłam. Moje przemyślenia zaowocowały tym, że postanowiłam częściej wyruszać w nieznane mi części Polski i tak oto znalazłam się na Dolnym Śląsku.

Tą drogą codziennie wracaliśmy do naszego apartamentu. Karpacz
Tą drogą codziennie wracaliśmy do naszego apartamentu

Karpacz

A tu spaliśmy. Apartamenty Prymulka. Serdecznie polecam.
A tu spaliśmy. Apartamenty Prymulka. Serdecznie polecam.

Do tej pory tylko raz byłam na Dolnym Śląsku, jakieś 6 lat temu, przy okazji wycieczki do Wrocławia. Nigdy jednak nie miałam okazji, żeby pojeździć po dolnośląskich miejscowościach, zobaczyć zabytki i poczuć na własnej skórze piękno przyrody. Wybór padł na Karpacz. Już tak na prawdę  kilka kilometrów za Wrocławiem (który też mieliśmy okazję zobaczyć) poczuliśmy się z moim chłopakiem jak w innym świecie. Wszystko było piękne i jakieś takie inne. Przyzwyczajeni do gęstej zabudowy małopolski chłonęliśmy piękne widoki, niekiedy nie zakłócone ani jednym budynkiem. Małe wioski, na które natrafialiśmy w niczym nie przypominały tych, które znamy na co dzień. Wszędzie dominowała zabudowa wielorodzinna; wielkie drewniane bądź murowane domy, które do złudzenia przypominały zajazdy z filmów z okresy II wojny światowej. Mieliśmy również to szczęście, że nasza mała wycieczka przypadła na okres kwitnięcia rzepaku: nic tak nie nadaje klimatu krajobrazowi jak ciągnące się na wszystkie strony żółte pola.

Świątynia Wang
Świątynia Wang

Karpacz. Śnieżka.

Idąc na Śnieżkę postanowiliśmy zboczyć trochę z trasy by zobaczyć słynne Pielgrzymy. Niestety skały na zdjęciu Pielgrzymami nie są o czym dowiedzieliśmy się jak już byliśmy na dole :)
Idąc na Śnieżkę postanowiliśmy zboczyć trochę z trasy by zobaczyć słynne Pielgrzymy. Niestety skały na zdjęciu Pielgrzymami nie są, o czym dowiedzieliśmy się jak już byliśmy na dole 🙂
Pogoda była na idealna na górskie wycieczki
Pogoda była na idealna na górskie wycieczki
Mały Staw przy schronisku Samotnia
Mały Staw przy schronisku Samotnia

Tam właśnie zmierzamy. Śnieżka
Tam właśnie zmierzamy
Czeski punkt pocztowy na Śnieżce. Można tam również kupić piwo ;)
Czeski punkt pocztowy na Śnieżce. Można tam również kupić piwo 😉

Karpacz

Kiedy w końcu dotarliśmy do Karpacza, kiedy ujrzeliśmy piękne góry rozpościerające się dookoła miasteczka, krystalicznie czyste strumyki wypływające z każdej strony i urocze drewniane domki jak z widokówki to nie mogło być inaczej – zakochaliśmy się. Nie wiem czy to kwestia tego, że był dopiero koniec maja, a więc miesiąc przed okresem wakacyjnym czy lokalizacja pensjonatu,w  którym mieszkaliśmy, a który był położony w niezwykle malowniczym i spokojnym otoczeniu ale z miejsca uznaliśmy, że Karpacz to raj dla turystów szukających odpoczynku.

Przynajmniej w połowie domów jakie widywałam na Dolnym Śląsku z przyjemnością mogłabym zamieszkać:)
Przynajmniej w połowie domów jakie widywałam na Dolnym Śląsku z przyjemnością mogłabym zamieszkać:)
Restauracja Mamma Mia. Tu najczęściej jadaliśmy.
Restauracja Mamma Mia. Tu najczęściej jadaliśmy.
Najwyższy wiszący most w Polsce w Dolinie Bobru. Na żywo robi niesamowite wrażenie.
Najwyższy wiszący most w Polsce w Dolinie Bobru. Na żywo robi niesamowite wrażenie.

Zapora Pilchowicka
Zapora Pilchowicka

Pamiętajcie, że 15-kilometrowy spacer bez wody i jedzenia to nie jest dobry pomysł :) Dolina Bobru
Pamiętajcie, że 15-kilometrowy spacer bez wody i jedzenia to nie jest dobry pomysł 🙂
Trochę natury :)
Trochę natury 🙂
Lody z gorącymi malinami... mmm... :) La Kaloria
Lody z gorącymi malinami… mmm… 🙂
Wodospad Kamieńczyka w Szklarskiej Porębie
Wodospad Kamieńczyka w Szklarskiej Porębie

Postanowiliśmy, że nasza wycieczka będzie czasem relaksu i oderwania się od codzienności w związku z czym nie będziemy pędzić z jednego miejsca do drugiego, żeby zobaczyć jak najwięcej interesujących pozycji ale będziemy powoli chłonąć otaczające piękno, znajdując również czas na relaks na tarasie, grilla i…. zabawy z kotkiem  – małym rudzielcem, który towarzyszył nam przez cały okres pobytu i którego miałam nadzieję, że uda mi się zabrać ze sobą do Krakowa;)

Zamek Książ
Zamek Książ. Z zamkiem wiążą się bardzo ciekawe historie, o czym mieliśmy okazję przekonać się zwiedzając go z przewodnikiem. Zachęcam Was do zapoznania się z jego historią 🙂
Zamek Książ
Zamek Książ
Zamek Książ
Zamek Książ
Zamek Książ
Zamek Książ
Zamek Książ
Zamek Książ

A czy Wy mieliście już okazję odwiedzić Dolny Śląsk? Jeśli tak to jestem ciekawa Waszych wrażeń:)

  • Margaret

    Faktycznie cudowne widoki jak z bajki.Dzięki Twoim zdjęciom w których uchwyciłaś całą magię tych miejsc możemy i my podziwiać te urokliwe zakątki 🙂

  • ile zieleni.. można się zakochać!

  • Ja pochodze z Dolnego Slaska, to jedne z najpiekniejszych i najspokojniejszych rejonow 🙂 Karpacz jest super, polecam tez Czarna Gora nastepnym razem 🙂